• Wpisów: 545
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 15:14
  • Licznik odwiedzin: 559 988 / 1438 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
dollfie
 
To na razie wszystkie zdjęcia śpiącej Rin. Mi chyba najbardziej podoba się w blondzie, o dziwo w tym kolorze wygląda najmocniej. Dopiero na zdjęciach widać, jak solidnym charakterem obdarzona jest ta lalka. Nie planowałam jej na aż tak twardą postać. Jest to moja najbardziej sucza lalka, a z dużym biustem zrobiła się z niej na prawdę charakterna baba. Podoba mi się taka :).

1 copy.jpg

2 copy.jpg

3.jpg

4.jpg
  • awatar Yuzka: Mnie najbardziej podoba się w czerni, ale na żywo pewnie zupełnie inaczej to wygląda ^^^ Jak zwykle świetna lalka, ale przydałoby sie więcej zdjęć z przodu, bo mam wrażenie, że posiadasz tendencje do robienia zdjęć lalką z opuszczonymi głowami, są ładne, ale mało poglądowe :>
  • awatar Caltha: jest obłędna... :)
  • awatar Dolly Pop: Tak jak poprzednio, najbardziej mi się podoba w wersji 1 i 3 :) A ten biuścik... Mrrrrrrrau ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

dollfie
 
Sweet Dream Rin w trzech odsłonach kolorystycznych, nie mogę się zdecydować w których włosach najbardziej jej do twarzy. Niedługo większa porcja zdjęć!

Makijaż od Freci ^^
  • awatar gosć2: Jest genialna! Ale nie mogę doczekać się Kasenii.
  • awatar soo: Rin widzę tylko w czerni, dodaje jej pazura. :3
  • awatar frezje: Mejkap jest piękny, bardzo jej pasuje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

dollfie
 
work in progress...

Obawiam się, że chwilowo będę miała mały przestój w pracy, bo przez mrozy nie mogę zamówić nowej partii żywicy. Może zmobilizuje mnie to do ponownego zabrania się za makijaże, choć szczerze tego nienawidzę.
  • awatar dostepe: Zawsze to coś...
  • awatar Urokliwisko Gohy: Zobaczyłam Twoje lalki i oniemiałam. PIĘKNE!!!!!Jestem pełna podziwu. Niesamowite i delikatne. Pozdrawiam
  • awatar gość: Articels like this really grease the shafts of knowledge.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

dollfie
 
Nowe nogi, teoretycznie wersja "do wysokich obcasów", ale przeznaczone są raczej do prezentacji na bosaka... albo w szpilkach ukazujących jak najwięcej stopy. Będą dostępne już niedługo w opcji Special Order. Kopyto (notabene adekwatnie to brzmi w tym przypadku) jest już zrobione i mam nadzieję, niedługo odlać pierwsze próbne modele. Jestem z tych części bardzo zadowolona, lalka wygląda cudnie z tymi stópkami. Niestety nie mogę zrobić zestringowanych zdjęć, bo modele są na to za kruche. Mam nadzieję, że się spodobają tak czy siak :)
  • awatar Caltha: absolutnie cudowne! mają w sobie grację i lekkość!
  • awatar Laura.doll ♥: one są boskie *.* a do jakich to lalek będzie ? do BJD ? bo nie widzę żeby im się kostki ruszały czy to takie będą że nie można będzie ruszać ?
  • awatar Asatee: ...no to jeszcze pozostaje skombinować jakieś miniaturowe szpile Loboutin'a. ;)
Pokaż wszystkie (36) ›
 

dollfie
 
Mam ostatnio zaczętych sporo nowych , lalkowych projektów, ale oczywiście nie mogę się powstrzymać przed planowaniem dalszych rzeczy. Na wiosnę chcę zająć się nową lalką w rozmiarze tiny. Zawsze chciałam mieć taką słodko-gorzką małą dziewczynkę do noszenia w torebce i chyba wreszcie wiem, jak ma wyglądać. Na razie mam jedynie jej początkowe szkice, ale mam nadzieję, że do wakacji praca nad nią będzie skończona. Mała nie ma jeszcze imienia, muszę się nad nim dobrze zastanowić.
  • awatar Lalkowo: to tiniakiem i ja jestem zainteresowana jeśli miałby ci wyjść tak ładnie jak ten na szkicu.
  • awatar Tuffka: Mam nadzieję, że wreszcie odważysz się na ożywienie mordek ze skiców, te okrągłe usta w ciup i lekko obłąkane spojrzenie. Powodzenia
  • awatar dostepe: Miejmy nadzieję, że wymylisz fajn imię!
Pokaż wszystkie (20) ›
 

dollfie
 
Przyznać się, kto z Was ogląda nową serię My Little Pony? Ja niestety wpadłam po uszy. Doszło do tego, że jakiś czas temu wygrzebałam ze strychu moje Kucyki z dzieciństwa. Nie wiem czy Wam o tym pisałam...

Okazało się, że moje Koniki z czasów podstawówki były w dość kiepskim stanie- głównie z powodu splątanych grzyw i ogonów. W odmętach internetu znalazłam instrukcję, jak doprowadzić to do porządku. Zaznaczę, że w tym czasie dokupiłam też kilka figurek z nowej serii, więc wszystkiego razem było kilkanaście sztuk.

Aby odnowić Kucykowi fryzurę należy włosy umyć, nałożyć odżywkę i delikatnie rozczesać. Potem, należy włosy nawinąć na słomki przycięte do odpowiedniego rozmiary, podpiąć wsuwką i zostawić do wyschnięcia. W rezultacie otrzymujemy piękne loki na grzywie i ogonie naszego zmechaconego Konika.

Tak też zrobiłam, polem walki obierając łazienkę. Po zakręceniu wszystkich grzyw i ogonów zostawiłam koniki do wyschnięcia w zamykanej szafce w łazience- na wszystkich półkach. Wyobraźcie sobie zdziwienie mojego męża, gdy wrócił wieczorem z pracy i otworzył półkę, na tę chwilę przekształconą w Kucykowy Zakład Fryzjerski.... Brzmiało to mniej więcej " ...eee...żono...choć nie, nie ważne".

Tak więc do kolekcji śmiecia dodałam stadko koników. Pasą się na filiżankach w kuchni. Swoją drogą pamiętam jakim wielkim hiciorem były koniki, gdy byłam mała. Nie sadziłam, że po tylu latach do nich wrócę, a jednak. Uwielbiam nową serię, nawet mój małżonek wie, jak mają Kucyki na imię :P (najbardziej lubi Twiglight^^). Ciekawe czy zgadniecie, który kucyk jest moim ulubionym ^^.

W Kucyko- kreatorze zrobiłam nawet swojego wymarzonego- na razie bez cutie mark :)

myPony.png


W kwestii lalkowej, robię właśnie nowe części- oto mały hint!

parts.jpg
  • awatar aggie: gdzie jest taki kreator? ja je uwielbiam, szczególnie Fluttershy. są urocze! sama miałam dużo takich kucyków, niestety, chyba gdzieś zaginęły... a szkoda, bo to były moje małe skarby ;)
  • awatar Umbra: Jestem wręcz zdziwiona, że tak późno ją odkryłaś. A myślisz, że dlaczego moja Limhwa ma na imie Celestia?? I jest księzycową księżniczką? Od maja 2011?? Twoja ulubiona będzie...hm... Fluttershy a jeśli nie trafiłam to na drugi traf poszłaby Pinkie Pie
  • awatar MPdoll: Kucyki! Już dawno o nich zapomniałam... A przecież w dzieciństwie kochałam je. Jutro poszukam moich kucyków (gdzieś w domu na pewno są) i też im zrobię małe spa :D
Pokaż wszystkie (22) ›
 

dollfie
 
Co dostaliście w prezencie Gwiazdkowym? Osobiście nie wyobrażam sobie nie-skarpetkowego mikołaja. Skarpetki pod Choinką muszą być, inaczej Gwiazdkę uważam za niezaliczoną. Nie ma nic fajniejszego niż wielkie, ciepłe skarpety na zimowe wieczory. Zaskoczę pewnie niejedną osobę, ale nie dostałam nic lalkowego. Trochę się zawiodłam. Czemu ludzie zaczęli uważać, że skoro robię lalki nie interesuje mnie już ich zbieranie? No, chyba że zaliczę jako lalkę Zmasakrowanego Spadochroniarza z gumoleum, którego wyłowiliśmy dziś z mężem z pod zaślepki w wannie. Z moich obliczeń wynika, że biedak przesiedział tam jakieś dwadzieścia lat. Jest malusi i wyblakły, ze złamaną nogą, wygląda jak ostatnia sierota. Ja, jak to ja mam straszną słabość do starych, zepsutych i niechcianych zabawek- nawet tych najmniejszych i najpaskudniejszych, zaadoptowałam biedaka. Z tąd właśnie biorą się pokłady śmieci w moim domu- nie umiem wyżucać. Pan Spadochroniarz dostał więc schronienie między Starym Panem Misiem, Kurczaczkiem-solniczką z porcelany a Son Goku w trybie bojowym. Zastanawiam się czy może lepiej mu będzie jednak koło starej fajki mojego taty... bardziej męska kompania i takie tam. W każdym razie mój nowy lokator zasłużył na emeryturę i dogodne warunki mieszkaniowe....

Straciłam wątek, miało być o prezentach a ja jak zwykle popłynęłam. Tak to już ze mną jest- nie piszę przez tygodnie, a gdy już usiądę do klawiatury trudno mi oderwać łapki. Dostałam w tym roku prezent, do którego śliniłam się już od kilku ładnych lat nie biorąc wtedy nawet pod uwagę, że może się on stać prezentem w ogóle. Zawile. W każdym razie do mojej nigdy nie zamkniętej kolekcji porcelany stołowej ( jakbyście zapomnieli, mam jeszcze kilka innych fiołów poza lalkami)dołączył piękny, przedwojenny serwis do herbaty z Miśni. Rodowa porcelana mojego męża- boskości. Teraz tylko wyszarpnę mojej babci jej ślubny serwis (nie, żebym musiała jakoś bardzo szarpać) i mogę wyprawiać herbatki na wysokim poziomie. Szkoda tylko, że pokłady ciastek, które piekłam przed świętami rozpłynęły się nie wiadomo kiedy...
  • awatar Candy<3: Jezus, podziwiam cię ja bym chyba kolege już dawno wywaliła. XDD
  • awatar dostepe: Opiekuj się dobrze Panem Spadochoroniarzem ! :D
  • awatar Pytanko.:P : Hej..! mam do ciebie pytanie na które potrzebuję koniecznie odpowiedzi czy tej lalce:http://www.villemoart.com/galeria/mini-lalka-prezent-kuilan-19598.jpg . można odczepić te skrzydełka .?? to bardzoo ważneee.!!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

dollfie
 
Pierwszy cast główki Kasenii
  • awatar fabryka baniekk: masz naprawdę fajną pasję :) robisz też świetne zdjęcia :)
  • awatar Gabi-5mates: Zdrowych Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Życzy Gabi_5mates
  • awatar medardka: Śliczna ,taka delikatna :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

dollfie
 
Testowy odlew nowej, doroślejszej Akie.
 

dollfie
 
Nie mam ostatnio na nic czasu. Nie dość, że dużo pracy to jeszcze małe szczury, którymi trzeba się zajmować. Jeśli jeszcze ktoś nie wiem, moja druga samiczka też urodziła i teraz mam w domu stado malutkich gryzaków.

maluchy.jpg


Jednak znalazłam chwilę na post, bo zainspirował mnie do tego wątek na naszym forum- jaka jest Twoja ulubiona lalka.

Często się nad tym zastanawiałam i jak w przypadku wielu osób, jest to jedno z pierwszych pytań, które zadają mi osoby z poza hobby. Mam kilka lalek, z którymi wiążą się historie i to stanowczo one są moimi ulubionymi. Także lalki, które są najbardziej dopieszczone i dopracowane plasują się w czołówce stawki.

A ta naj-naj... chyba jednak moja Yugiri, którą przywiozłam własnoramiennie z Kyoto, z podróży poślubnej. To lalka, z którą wiąże się najwięcej wspomnień i jest chyba jedyną, która stanowczo jest nieoddawalna. Następną będzie U-noss, ze względu na to, jak unikatowa jest to lalka. W dobie mody an modowanie (^^) wszystkich U-noss moje jest już jednym z ostatnich niedobitków o oryginalnym wyglądzie. Dla mnie podnosi to jej wartość. Następnie będzie sch.C, czyli najstarsza lalka w mojej kolekcji. Z samego tylko faktu bycia weteranką i dla tego, że jest na ciele Jun Tachibana (ach, ta limitowana rączka...). Kolejne będą na pewno Masha i Sasha (tak, w tej kolejności),nadal bardzo kocham ten mold choć po latach widzę różne jego wady. Ale, że to Ta Pierwsza Wymarzona, zawsze będzie bardzo wysoko na liście ukochanych lalek. Potem Notdolka, Michele,małe Volksy, pani Major i reszta ma już podobne statusy.

Nie wiem czy kogokolwiek to w ogóle zainteresuje, ale przynajmniej nie będziecie marudzić, że nie piszę ^_^~~
  • awatar gość: matko jakie te szczureczki sa słodziutkie... ja mialam raz dorosłego, maluszka nigdy, tylko chomiki....
  • awatar Umbra: No to znowu masz "piszczaste" noce :D
  • awatar Mataret: dwa z jasnymi ryjkami :)
Pokaż wszystkie (9) ›