Przyznać się, kto z Was ogląda nową serię My Little Pony? Ja niestety wpadłam po uszy. Doszło do tego, że jakiś czas temu wygrzebałam ze strychu moje Kucyki z dzieciństwa. Nie wiem czy Wam o tym pisałam...
Okazało się, że moje Koniki z czasów podstawówki były w dość kiepskim stanie- głównie z powodu splątanych grzyw i ogonów. W odmętach internetu znalazłam instrukcję, jak doprowadzić to do porządku. Zaznaczę, że w tym czasie dokupiłam też kilka figurek z nowej serii, więc wszystkiego razem było kilkanaście sztuk.
Aby odnowić Kucykowi fryzurę należy włosy umyć, nałożyć odżywkę i delikatnie rozczesać. Potem, należy włosy nawinąć na słomki przycięte do odpowiedniego rozmiary, podpiąć wsuwką i zostawić do wyschnięcia. W rezultacie otrzymujemy piękne loki na grzywie i ogonie naszego zmechaconego Konika.
Tak też zrobiłam, polem walki obierając łazienkę. Po zakręceniu wszystkich grzyw i ogonów zostawiłam koniki do wyschnięcia w zamykanej szafce w łazience- na wszystkich półkach. Wyobraźcie sobie zdziwienie mojego męża, gdy wrócił wieczorem z pracy i otworzył półkę, na tę chwilę przekształconą w Kucykowy Zakład Fryzjerski.... Brzmiało to mniej więcej " ...eee...żono...choć nie, nie ważne".
Tak więc do kolekcji śmiecia dodałam stadko koników. Pasą się na filiżankach w kuchni. Swoją drogą pamiętam jakim wielkim hiciorem były koniki, gdy byłam mała. Nie sadziłam, że po tylu latach do nich wrócę, a jednak. Uwielbiam nową serię, nawet mój małżonek wie, jak mają Kucyki na imię

(najbardziej lubi Twiglight^^). Ciekawe czy zgadniecie, który kucyk jest moim ulubionym ^^.
W Kucyko- kreatorze zrobiłam nawet swojego wymarzonego- na razie bez cutie mark
W kwestii lalkowej, robię właśnie nowe części- oto mały hint!
-
Yuzka:
-
Caltha:
-
Dolly Pop:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›